Niekompetentny klient

2011-09-14 21:51:47 Post #1 Michał

 
Witam, niedawno skończyłem pewien projekt. Miałem tylko zrobić oprogramowanie, grafikę dostałem. Jak się okazało grafik nie jest grafikiem ww i musiałem wszystko sam ciąć i oprawiać w kod.Jak się okazało po oddaniu strony klientowi się nie spodobała grafika, bo "przecież menu miało być tutaj" "jestem rozczarowany", "co to ma być" itp. Pomijając kwestię, ze klient dostał rozbudowany/modułowy cms oparty o MVC za 300zł. Jak się niedawno dowiedziałem to ja miałem się z grafikiem dogadać i to ode mnie wymagano by ta strona był klonem już istniejącej, a grafika się wielokrotnie pytałem, czy aby na pewno klient zaakceptował projekt.

Nie dość, ze za taką cenę(zmusiła mnie do tego sytuacja finansowa/ poprzedni autor strony oparł ją o wordpress i nawet szablonu nie zmodyfikował po czym zgarnął 1000zł). Klient chciał nową stronę, bo miała być wielojęzyczna. Po prostu ręce mi opadają, mowy nie było i wygląda na to, zę klient się wycofał, ale napisał mi w mailu, żebym nie dyskutował tylko zaczął robić wedle jej widzimisię teraz.

Moje pytanie brzmi co mi radzicie? Mam chęć zostawić to i więcej się z tym człowiekiem nie zadawać, ale potrzebuję kasy. Gdybym miał następne zlecenie to bym nawet się nie zastanawiał.

Ehhh i kto tu mówił, że życie webmastera jest łatwe?

PS Śmieszna cena nie? 300 zł za stronę restauracji z panelem, w którym jest tekst, fotki, załaczniki, wszystko dodawane dynamicznie z flasha (kilka plików na raz), Modularna budowa(jak chce może sobie dokupić newsletter). Pozdrawiam.

2011-09-14 22:00:23 Post #2 nospor

 
a grafika się wielokrotnie pytałem, czy aby na pewno klient zaakceptował projekt.

No i błąd - trza było się pytać klienta.

Nie mniej jednak sytuacja nieciekawa. Za 300zł to ten klient to w rączki powinien Cię całować że mu to robisz - niestety tak z reguły jest - im mniej płacą tym więcej wymagają.

Najlepiej olać takiego klienta, bo się narobiłeś a ten nie dość że nie chce zapłacić to jeszcze każe na nowo robić. A gdy będziesz robił na nowo to znowy zacznie wydziwiać.

Wszakże nie jestem w Twojej sytuacji materialnej i mogę sobie tak mówić - nie mniej jednak chyba mimo wszystko nie dawać się robić przez takich klientów.

Odpowiedz